Airdropy – czyli oddajmy się za 10 złotych?

Airdrop – czyli inaczej “zrzut” to funkcja napisana w języku programowania, które na wybrane adresy w systemie opartym o blockchain wysyła daną informacje. W tym przypadku o “zrzuceniu” nowych tokenów.

Inaczej:

Wyobraź sobie że za samo podanie swoich danych możesz dostać kryptowalutę wartą nawet 300zł. Teraz pomyśl czy opłaca Ci się oddać swój dowód w zamian za te kilka stówek? Dzięki takiemu airdopowi możesz wiele zyskać, ale jednocześnie wiele stracić. Zawsze pomyśl dwa razy, „czy warto?” Jeśli uważasz że warto, zawsze dokładnie taką akcje zweryfikuj!

Airdrop – forma prezentu od deweloperów danego projektu dla Ciebie w formie kryptowaluty. Najczęściej za wykonaną Twoja pracę, poświęcony czas lub po prostu za darmo (musisz jedynie podać swoje dane, polajkować jakiś fanpage lub coś udostępnić). Przykładem, który sam polecałem jest airdrop na portfelu kryptowalutowym (blockchain.com) z racji potwierdzenia danych osobowych. Użytkownicy poleceni otrzymali wtedy kryptowalutę Stellar (XLM).

Założeniem mojej strony jest: udostępnianie sposobów zarobku w internecie ze zwróceniem szczególnej uwagi na kryptowaluty Nie zamierzam jednak brać udziały w tym czymś, co obecnie dzieję się na rynku.

Dlaczego nie warto?

  • Często nie wystarczy się tylko zarejestrować (trzeba np. wykonać jakąś transakcję, o czym zazwyczaj dowiadujemy się dopiero po rejestracji).
  • Niepewne pieniądze – nie ma żadnej pewności że dostaniemy pieniądze
  • Podatki – pamiętajmy od kryptowalut również odprowadzamy podatki
  • Czas oczekiwania jest bardzo zróżnicowany
  • Kryptowaluty po airdropach najczęściej pikują w dół (dlatego wg. mnie najlepiej sprzedać je od razu)

Dlaczego warto?

  • Najczęściej są to szybie łatwe pieniądze
  • Możliwość dodatkowego zarabiania na polecaniu

Mnóstwo pojawiających się airdropów od wielu mało znanych stron jak i giełd to po prostu oszustwo. Pamiętajmy że nasze dane są warte więcej niż 10 zł. Dlatego przy wejściu w KAŻDY projekt pomyśl 2 razy, sprawdź opinię o danej stronie i nigdy nie słuchaj się jedynie osoby która coś Ci poleca, warto wypracować swoje własne zdanie w temacie!

Airdropy - czyli oddajmy się za 10 złotych?
Airdropy – czyli oddajmy się za 10 złotych?

Wielu ze znawców tematu może mi teraz zarzucić że można zyskiwać również bez KYC czy też za sprawą telegramu/ FB, ale pomyślmy kto tam tak naprawdę zarabia, a kto śmieci sobie jedynie swój profil. Przykładem fałszywego airdropu może być: airdrop tokena UNI:

https://tokeneo.com/pl/uwaga-na-falszywe-airdropy-tokena-uni/

Jeśli naprawdę chciałbyś wziąć udział w zweryfikowanym przeze mnie airdropie, napisz w komentarzu „chce”.

Zapraszam na resztę moich artykułów jak i sposobów zarobku w internecie!

Powodzenia!

2 myśli na “Airdropy – czyli oddajmy się za 10 złotych?”

  1. Jak przeczytałem cały artykuł dotyczący Airdrop to myślę że rzeczywiście dużo jest takich stron i ludzi zachęcających do tego,ale nie wszystkie są takie złe moim zdaniem ,czytałem także o tym na innych stronach i były pozytywne komentarze . Gdzie mógłbym więcej o tym poczytać ?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.